Herbaty, które pobudzają – musisz je poznać!

Kawa uznawana jest za najlepszy sposób, by postawić człowieka na nogi, jednak nie każdy może lub chce ją spożywać. W momentach spadku energii nie trzeba wybierać kalorycznych i sztucznych napojów. Niektóre herbaty na pobudzenie dodają energii równie dobrze, a nawet lepiej niż kawa. Dzieje się tak ze względu na zawartość kofeiny w niektórych składnikach oraz dodatków, które z natury dodają energii.

Jednym z takich przykładów jest Yerba Mate, czyli herbata z ostrokrzewu paragwajskiego. Susz z tej rośliny zawiera spore dawki kofeiny, dlatego herbata wykazuje silne działanie pobudzające. Popularnością cieszy się przede wszystkim w Ameryce Południowej. Przygotowywana jest w specjalnym naczyniu zwanym matero i pita przez bombillę, słomkę z sitkiem, dzięki któremu susz nie jest zaciągany razem z napojem. W krajach Ameryki Południowej na ulicach powystawiane są specjalne automaty, w których można nie tylko zakupić mate, ale również ją przyrządzić. Yerba Mate to herbata pobudzająca, która nie jest parzona. Woda, którą się ją zalewa powinna mieć około 70 st. Celsjusza.

Czytam dalej „Herbaty, które pobudzają – musisz je poznać!”

Herbata z mlekiem – jaka jest historia bawarki?

To, jak i gdzie powstała znana wszystkim bawarka może zaskoczyć niejednego. Nazwa wskazuje, jakoby napój pochodził z Bawarii. Jest to jednak błędne myślenie, ponieważ zarówno połączenie herbaty z mlekiem, jak i sama nazwa wywodzą się z Francji. Najczęściej pito bawarkę we Francji, gdzie początkowo miała nieco inną formę. Było to połączenie zielonej herbaty i śmietanki, choć wiele źródeł wskazuje, że bawarka była kompozycją mleka z samym wrzątkiem, co w Polsce przez wiele lat, aż po dziś dzień nazywane było ukropkiem.

Bavaroise w języku francuskim nazywa się herbatę osłodzoną specjalnie przygotowanym sokiem z paproci. Syrop kapillorowy powstawał z paproci niekropienia właściwego i podawany był bawarskim książętom. Natomiast określenie „bawarka” funkcjonujące w Polsce określa połączenie herbaty z mlekiem. W późniejszych latach zamiast zielonej herbaty zaczęto stosować czarną, a cały napój doprawiać dodatkami, takimi jak cytryna, sok, a nawet wino.

Czytam dalej „Herbata z mlekiem – jaka jest historia bawarki?”

Kawa w wersji wegańskiej – jakie mleko najlepsze?

Przejście na weganizm wiąże się z rezygnacją z wielu produktów. Niektóre łatwiej wyeliminować z diety, w przypadku innych powstaje problem. Wielu wegan nie chce pomijać codziennego rytuału z aromatyczną, typowo polską kawą zabieloną mlekiem. Tzw. wersja angielska, czyli kawa czarna bez dodatków nie wchodzi w grę. Na szczęście wśród dostępnych produktów znajdują się doskonałe zamienniki – mleka roślinne.

Powstaje z nasion lub orzechów, które są namoczone, a następnie zmielone i przesączone przez gazę lub drobne sito. Taki proces otrzymywania mleka pozwala przygotować je w domu. Wystarczy kupić wiórki kokosowe lub migdały i w odpowiednich proporcjach zalać je wodą. Na drugi dzień mamy pyszne, aromatyczne mleko roślinne do ulubionej zmielonej kawy.

Czytam dalej „Kawa w wersji wegańskiej – jakie mleko najlepsze?”

W jaki sposób parzyć kawę po turecku?

Osoby, które lubią mocną i intensywna w smaku kawę, z pewnością pokochają ten sposób przygotowywania napoju. Kawa po turecku całkowicie różni się od tradycyjnie przyrządzanych kaw. Ponadto, po dodaniu odpowiednich przypraw, może zyskać wyjątkowy, korzenny aromat i smak. Warto przygotować się na swoistego rodzaju rytuał, który wymaga czasu i cierpliwości. Brak pośpiechu pozwoli uzyskać niezapomniany smak.

Wskazuje się na XV wiek jako początek parzenia kawy po turecku. D tej pory w niektórych regionach Turcji sposób ten nie zmienił się, a kawa powstaje według receptury odziedziczonej po przodkach. Jest to element kultury i stylu życia Turków. Słodka i aromatyczna kawa zaskakuje nie tylko podróżników, ale ludzi na całym świecie. Kto raz spróbuje, z pewnością będzie korzystał z tego przepisu częściej.

Czytam dalej „W jaki sposób parzyć kawę po turecku?”